W dniu 13 czerwca udaliśmy się na szósty mecz finałowy Ekstraklasy Koszykarzy pomiędzy Kingiem Szczecin a Treflem Sopot. Przy komplecie publiczności oglądaliśmy kapitalne widowisko sportowe. Drużyna gości grała fenomenalnie w ataku. Sopocianie w całym meczu trafili 17 rzutów za 3 punkty. Kapitalne zawody po stronie przyjezdnych zagrali: Jarosław Zyskowski( 21pkt), Jakub Schenk (20 pkt), Andy Van Vliet (18 pkt) i Paul Scruggs (17pkt). Po stronie gospodarzy świetnie zagrali: Andrzej Mazurczak (20pkt) oraz Zac Cuthbertson (17pkt).
King mimo ambitnej gry nie był w stanie pokonać Trefla. Zdecydowanie nieudane
zawody miał jeden z liderów miejscowych Avery Woodson.
King Szczecin - Trefl Sopot 101:80 (23:19, 27:26, 24:20, 27:15)
King: Andrzej Mazurczak 20, Zac Cuthbertson 17, Michael Kyser 9, Morris Udeze 9,
Przemysław Żołnierewicz 7, Matt Mobley 7, Michał Nowakowski 5, Tony Meier 4, Kacper Borowski 2, Avery Woodson 0.
Trefl: Jarosław Zyskowski 21, Jakub Schenk 20, Andy Van Vliet 18, Paul Scruggs 17,
Geoffrey Groselle 8, Benedek Varadi 5, Aaron Best 5, Mikołaj Wilitliński 4, Auston Barnes 3.
Mimo porażki nic nie jest jeszcze przesądzone. Stan rywalizacji między drużynami to 3-3.
W niedzielę 16 czerwca w Sopocie odbędzie się mecz nr 7., który wyłoni Mistrza Polski
2024. Głęboko wierzymy, że będą to Wilki Szczecin.
SŁAWOMIR GUZIK, AGNIESZKA KULAS